Omega-3. Na ratunek sercu

Wcale nie trzeba tak wiele, by otoczyć opieką swojego najbliższego przyjaciela – serce. Wystarczy, że podarujesz mu codziennie trochę kwasów omega-3. Odwdzięczy się, dźwięcznym biciem i mniejszym ryzykiem niewydolności.

– Ryby i omega-3, powinny stać w pierwszej linii obrony przeciwko śmierci wywołanej przez choroby serca – śmiało stwierdził Dariush Mozaffarian, badacz z Harvard University.

Więcej ryb, mniej problemów

Dr Mozafarian swoich słów nie rzuca na wiatr. Ma na ich obronę twarde naukowe dowody, pochodzące z ogromnych badań. Naukowcy z Harvardu przeanalizowali wyniki aż 176 441 osób. Wynika z nich, że osoby, które jedzą dużo ryb mogą zmniejszyć ryzyko niewydolności serca nawet o 15 procent!

To jednak nie koniec dobrych wiadomości, dla wszystkich osób dbających o swój układ krążenia. Według badaczy każde 15 gram ryb dziennie zmniejsza ryzyko niewydolności serca o 5 proc. Idąc jeszcze dalej odkryli, że zwiększenie dziennego spożycia EPA i DHA (kwasy omega-3) o 125 mg dziennie związane było ze spadkiem ryzyka niewydolności serca o 3 proc.

Jak one to robią?

Od tych liczb może zakręcić się w głowie. Naukowcy na całym świecie także są pod ich wrażeniem. Już bowiem od dawna znane są mechanizmy oddziaływania nienasyconych tłuszczów na nasz organizm. Należą do nich właśnie EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Ten ostatni najczęściej występuje w naszym organizmie w mózgu, oczach i sercu. EPA wśród wielu funkcji ma też regulacyjną – procesów zapalnych. Omega-3 mają więc pozytywny wpływ na stany zapalne i częstość akcji serca. EPA i DHA razem wpływają na niższy poziom trójglicerydów i poprawę poziomu lipidów we krwi, co może korzystnie wpływać na ryzyko niewydolności serca.

Jeśli sardele, to z Chile lub Japonii

Dlaczego lekarze zalecają więc jedzenie ryb? Mało tego – tłustych! Bo są one cennym źródłem nienasyconych kwasów właśnie. EPA i DHA obficie występują w rybach zimnowodnych, takich jak sardele, śledzie, makrele. Znawcy cenią sobie zwłaszcza sardele chilijskie i japońskie odławiane na czystych wodach.

 

http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0261561412001100
L. Djoussé, A.O. Akinkuolie, J.H.Y. Wu, E.L. Ding, J.M. Gaziano. “Fish consumption, omega-3 fatty acids and risk of heart failure: A meta-analysis”. Publikacja online: 10.1016/j.clnu.2012.05.010