Strona główna » Wiedza » Profilaktyka » Metionina: aminokwas niedoceniany

Metionina: aminokwas niedoceniany

Metionia to naprawdę niezbędny aminokwas. Tak się jednak składa, że metionina jest nierozerwalnie związana homocysteiną, która jest współodpowiedzialna choćby za miażdżycę. Dlatego właśnie tak istotna jest wiedza o tym jak metionina na nas działa i dlaczego jest nam tak potrzebna, by nie bać się homocysteiny.

Metionina to niezbędny dla nas aminokwas. Słowo niezbędny ma w tym przypadku niebagatelne znaczenie. Musimy go dostarczyć do organizmu wraz z pożywieniem. I nie jest to wcale takie trudne, gdyż jej źródłem są produkty mięsne. Wegetarianie mogą ją znaleźć z kolei w roślinach strączkowych, choć warzywa, są zdecydowanie uboższe w metioninę; nawet bogate w białka  fasola, groszek czy soczewica zawierają stosunkowo niewielkie ilości metioniny w porównaniu do żywności pochodzenia zwierzęcego. Wyjątkiem są nasionami sezamu czy orzecha brazylijskiego. A więc sama metionina to nie jest problem. Musimy ją jeść.

Trzeba jednak pamiętać co dzieje się z metioniną.

Przemiany metioniny

Metionina przekształca się w wyniku reakcji chemicznych w homocysteinę. To jednak nie koniec, bo homocysteina dalej może się przekształcać.

– dzięki witaminie B12 i kwasowi foliowemu z powrotem może przekształcić się w metioninę. Proces ten jest częścią cyklu metylacyjnego.

– dzięki witaminie B6 może przekształcić się w cysteinę. Proces ten nazywamy reakcją transsulfuracji.

Wszystko dzięki metioninie

Ta wiedza chemiczna jest ważna choćby dlatego, że ilustruje jak istotna jest metionina. Cykl przemian metioniny, homocysteiny i cysteiny nazywa się cyklem metylacyjnym.

1. W jego wyniku powstaje glutation, niezwykle ważny antyoksydant komórkowy.

2. Jest związany z przyswajaniem takich minerałów jak miedź czy cynk.

3. W jej wyniku powstaje S-adenozylometionina (SAMe) najlepszy dawca grupy metylowej w organizmie, umożliwiający szereg przemian chemicznych. Jest także efektywnym antydepresantem, przeciwdziała bólom stawów i ochrania wątrobę.

Pilnuj metioniny

Jeśli masz niedobór witamin B12, B6 lub kwasu foliowego, Twój poziom homocysteiny może się podwyższyć. Wówczas, o ile zachodzą normalne procesy fizjologiczne, homocysteina pozostaje biologicznie nieaktywna. Co się jednak stanie, gdy nasz organizm nie będzie miał odpowiedniego wsparcia do przekształcania metioniny? po naszym organizmie zacznie się panoszyć homocysteina.

To aminokwas, który może powodować zniszczenie wewnętrznej wyściółki tętnicy i innych komórek organizmu. O szkodliwej roli homocysteiny świat dowiedział się w 1968 roku. Choć trzeba zaznaczyć, ze początkowo dowiedział się to tym raczej światek naukowy, który nie chciał zaakceptować wyników badań Klimera McCully’ego. Został ona nawet zwolniony z Harvard Medical School i dopiero po latach uznano jego wkład w leczeniu miażdżycy.

Bo jeśli wysoki poziom homocysteiny kumuluje się we krwi, delikatna wyściółka naczyń krwionośnych (śródbłonek) może ulec zniszczeniu. W efekcie rozpoczyna się proces odkładania tłuszcz i może to prowadzić do zwiększonego ryzyka zawału serca oraz udaru mózgu.

Mniej metioniny, więcej miażdżycy

Z kolei Mauro G. Di Pasquale badał wpływ niedoboru metioniny na organizm. Zbyt niska ilość metioniny może jego zdaniem zwiększyć skłonność tłuszczów do peroksydacji, procesu, w którym wolne rodniki pozbawiają lipidy elektronów w błonach komórkowych, powodując niszczenie komórki. Di Pasquale pisze, że zachwianie równowagi aminokwasów, w tym zwłaszcza niedobór metioniny, mogą doprowadzić do zwiększonego ryzyka miażdżycy, w wyniku zwiększenia obiegu cholesterolu oraz wyższej skłonności lipidów do peroksydacji.

Dlatego właśnie tak ważne jest to, by myśląc o metionine pamiętać także o czynnikach, które regulują procesy jej przemian w organizmie: trimetyloglicynę, witaminę B6, B12, pirydoksalo-5-fosforan3(aktywna forma witaminy B6) i kwas foliowy.

 

Meta-analysis of B vitamin supplementation on plasma homocysteine, cardiovascular and all-cause mortality

DNA methylation and subclinical vitamin deficiency of folate, pyridoxal-phosphate and vitamin B12 in chronic alcoholics