Strona główna » Wiedza » Profilaktyka » Kwaśna awantura w organizmie

Kwaśna awantura w organizmie

Ocet przez wieki był cenionym składnikiem diety. Intuicyjnie przypisywano mu właściwości lecznicze. Potem zapomniano o nim odstawiając na półkę z przyprawami. Dzięki najnowszym odkryciom wraca do łask w medycynie, gdzie ceni się go za udział w przemianie materii, jego rolę we wzmacnianiu włosów, pielęgnacji skóry i usuwaniu trucizn z organizmu.

Nabua rytmicznie uderzał motyką w spieczoną słońcem ziemię. Jego praca nie była ciężka, ojciec musiał przecież codziennie obrabiać wielkie kamienie, które wędrowały potem na mury Babilonu. W porównaniu z nim praca w ogrodzie wydawała się lekka. Miał dbać o daktylowce. Wzruszać ziemię i nawadniać ją. Nadzorujący pracę Ri-is-vul surowym okiem i bambusowym kijem sprawdzał co prawda kilka razy dziennie jego zaangażowanie, ale poza tym nie mógł narzekać. Dostawał przecież raz dziennie kawałek jęczmiennego chleba, a gdy Ri-is-vul nie patrzył podjadał także daktyle. Nie zawsze one jednak owocowały, zawsze na co  mógł liczyć przed rozpoczęciem pracy to kubek wody z octem, który stawiał go na nogi.

Kapłani też znali ocet

Nabula lubił ten kwaskowy smak i orzeźwienie jakie spływało na jego zmęczone ciało. Ojciec mówił, że Nabula miał szczęście. Dostawał ocet z daktyli. Na dworze Aleksandra Macedońskiego wytwarzano go także z winogron, granatów, fig. Podobno kapłani leczyli nim rozmaite choroby, od owrzodzeń skóry, po bóle głowy, zaburzenia trawienia i ogólne osłabienia. Nawet bezsenność na dworze łagodzono napojami z octem.

Kwas octowy pod lupą

Gdy Nabua chował się w cieniu daktylowca i miał krótką chwilę na odpoczynek i przegryzienie kawałka chleba, lubił słuchać opowieści o pałacowych medykach. 2300 lat później inny chłopiec o imieniu Nabua, w cieniu bagdadzkich palm, mógłby usłyszeć od współczesnych medyków o tym dlaczego przez ponad dwa tysiące lat ludzie stosowali ocet. Dopiero na przełomie VIII i IX wieku arabski alchemik Dżabir Ibn Hajjan wyizolował z niego kwas octowy. Tysiąc lat później, dzięki badaniom niemieckiego chemika Georga Ernsta Stahla naukowcy nauczyli się jak dokonywać destylacji kwasu octowego z octu i wytwarzać czystą substancję.

Zanim to jednak się stało wielu lekarzy wierzyło w ocet. Już w Starym Testamencie można było przeczytać o jego działaniu. W XI wieku przeorysza Hildegarda von Bingen nie przebierała w słowach opisując zalety octu: „oczyszcza cuchnącego człowieka i sprawia, że jedzenie przechodzi swoją właściwą drogę”. O co mogło chodzić jednej z prekursorek współczesnej medycyny żywieniowej?

Droga przez żłołądek do jelit

Z pomocą pospieszyli  w 1965 roku Medzihradsky i Lamprecht. Prześledzili oni drogę, jaką pokonuje w naszym organizmie kwas octowy. Nie jest on rozkładany w żołądku, lecz rzeczywiście dociera do jelit, gdzie niszczy bakterie gnilne. Stamtąd kwas przedostaje się do krwi. W jelicie cienkim wydzielane są ponadto enzymy niezbędne do rozkładu białka na aminokwasy oraz do spalania i trawienia tłuszczów.

Wspomaganie octem

Gdyby Nabua pochylił się nad najnowszymi badaniami naukowymi dowiedziałby się ponadto, że  większość biochemicznych przemian składników, które mają miejsce w naszych organizmach, przechodzi przez fazę produktu pośredniego, jakim jest kwas octowy. Podczas rozkadu białka, tłuszczów, powstaje właśnie kwas octowy. Dostarczając go nieco więcej, wspomagamy więc nasze ciało w tych procesach.

Kwas octowy poprawia zwiększenie kwasowości pożywienia, pomaga lepiej uwalniać minerały (wapń, potas, żelazo) z ich trudno przyswajalnych związków, powodując lepsze ich wykorzystywanie przez organizm. Kwas octowy krąży także w naszych żyłach, chroniąc je przed powstawaniem złogów wapiennych.

Szklanka wody z octem rano

Surowy Ri-is-vul wiedział więc co robi, krzepiąc swojego pracownika kubkiem z wodą wzmocnioną octem rano, przed pracą. Zawartość octu we krwi jest najwyższa około 2 godzin od spożycia. Wtedy Nabua pracował z największą ochotą, a jego zmysły były bardziej wyczulone na owoce otaczające go wokół. To owoce są ważnym źródłem kwasu octowego. Były nim w Babilonie i pozostały do dziś.

 

ABC otyłości, Naveed Sattar, Mike Lean, Wydawnictwo Lekarskie PZWL,Warszawa 2009, wyd.1

Gas chromatographic determination of acetic acid in biological material