Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Żurawina strażnikiem serca

Żurawina strażnikiem serca

Dotychczas prowadzono wiele badań nad wpływem żurawiny na układ krążenia. Naukowcy są przekonani, że regularne picie soku z małych cierpkich owoców bogatych w błonnik, witaminę C, B1 i B2, sole mineralne (wapń, fosfor, miedź i jod), garbniki, taniny oraz kwas cytrynowy i jabłkowy zmniejsza ryzyko miażdżycy i chorób układu krążenia. Żurawina zawiera bowiem bioflawonoidy, które zapobiegają powstawaniu zakrzepów i korzystnie wpływa na rozszerzanie naczyń krwionośnych. Część badaczy wskazuje także na pozytywny wpływ na poziom dobrego cholesterolu HDL, co obniża ryzyko zawałów serca.

Żurawina chroni tętnice

Badacze z Mayo Clinic wskazują z kolei w swojej ostatniej publikacji w European Journal of Nutrition, że polifenole zawarte w owocach żurawiny chronią tętnice przez stwardnieniem.Taki wniosek wyciągnęli na podstawie analizy badań 84 osób (średnia wieku 64,5 roku). Części z nich podawano przez cztery miesiące dwie szklanki soku z żurawiny wielkoowocowej dziennie.
Okazało się, że sok może zmniejszyć liczbę komórek śródbłonka, które produkują związek zwany osteokalcyną, łączony przez badaczy z twardnieniem tętnic.

Żurawina jak teflon

Nic więc dziwnego, że już nasze prababki intuicyjnie sięgały po tę roślinę w razie chorób. Najczęściej mówiono o jej skuteczności podczas leczenia chorób nerek i pęcherza moczowego (hamuje przyleganie bakterii E.coli do ścian komórkowych dróg moczowych, ogranicza ich namnażanie i ułatwia wydalanie). Osoby mające problemy z wrzodami żołądka także powinny zastanowić się nad suplementacją żurawiny. Dentyści chwalą z kolei owoce tej rośliny za to, że składniki w niej zawarte działają trochę jak teflon, utrudniając przyleganie bakterii do szkliwa. Kobiety przechodzące menopauzę mówią natomiast o uldze jaką przynosi im żurawina.