Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Tysiące lat badań nad ashwagandhą

Tysiące lat badań nad ashwagandhą

Co obecnie wiemy o ashwagandzie? Zgodnie z prawem unijnym możliwe jest wskazywanie, że przyczynia się do równowagi emocjonalnej, wspomaga relaks, dobre samopoczucie psychiczne i fizyczne, wpływa korzystnie na serce i układ sercowo-naczyniowy, posiada właściwości adaptogenne i antyoksydacyjne. Badania potwierdzają efektywność konkretnych dawek ashwagandy. To ciekawe, że obejmują one głównie doniesienia z ostatnich kilku dekad. Tymczasem ashwagandha jest stosowana w medycynie ludowej od około 5 tysięcy lat!

Przepis na długowieczność

Jej wpływ na człowieka został udokumentowany między innymi dzięki zapiskom w księgach powstałych w oparciu o tradycyjną medycynę indyjską: Ajurwedę. Według różnych tłumaczeń samo słowo Ajurweda pochodzi od sanskryckich słów āyuh „życie” oraz weda (to święte księgi hinduizmu) i może być rozumiane jako „wiedza o życiu” lub „pismo o długowieczności”

Ajurweda jest słowem sanskryckim, co oznacza „Pismo o długowieczności”. Reprezentuje starodawny system tradycyjnej medycyny powszechnej w Indiach i kilku innych krajach południowej Azji. Opiera się na holistycznym podejściu do leczenia, które, jak się sądzi, leczy choroby ludzi poprzez ustalenie równowagi w różnych elementach ludzkiego życia, ciała, umysłu, intelektu i duszy [1]. Ayurveda pochodzi z okresu cywilizacji doliny Indusu (około 3000 pne) i początkowo była przekazywana ustnie, a następnie spisywana [2]. Była już w pełni praktykowana w czasach Buddy (6 wiek p.n.e.) i rozgłos zawdzięczała dwóm największych lekarzom starożytnych Indii, Charace i Szuszrutrze, którzy skomponowali podstawowe teksty. W tym czasie Ajurweda opracowała już osiem różnych dziedzin medycyny o nazwie Ashtanga, które obejmowały chirurgię, internę, laryngologię, pediatrię, toksykologię, zdrowie i długowieczność oraz uzdrawianie duchowe.

Induktor snu

Medycyna ajurwedyjska składała się głównie z preparatów ziołowych, a osoby, które ją praktykowały układały z nich mieszanki i suplementy odżywcze. Wśród ziół bardzo ważne miejsce odgrywała właśnie ashwagandha, której przypisywano bardzo szerokie działanie. W sanskrycie ashwagandha oznacza „zapach konia”, prawdopodobnie wywodzący się z zapachu korzenia, który przypomina zapach spoconego konia. Nazwę wiązano też ze skojarzeniem konia jako silnego zwierzęcia tryskającego zdrowiem. Z kolei według łacińskiej terminologii zioło to nazywa się Withania Somnifera. Oznacza to „induktor snu”, co prawdopodobnie odnosi się do jego szerokiego zastosowania jako środka przeciw stresowi.

 

Często w literaturze można także spotkać się z określeniem „indyjski żeń-szeń”. Wiąże się to prawdopodobnie z tym, że do zachodniej cywilizacji szybciej dotarły doniesienia o medycynie chińskiej, która szeroko czerpała z właściwości żeń-szenia. Ashwagandha była dla medycyny ajurwedyjskiej tym, czym żeń-szeń dla chińskiej.

Uznanie ashwagandhy przez świat nauki

Dlaczego właściwie piszemy więc o tej ajurwedyjskiej przeszłości ashwagandhy? Warto bowiem uświadomić sobie od jak dawna ludzie sięgają po te właśnie zioło i obserwują jego wpływ na swój organizm. Ajurwedyjska koncepcja podejścia do zdrowia jest uznawana od 1979 roku przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Sama ashwagandha to dziś roślina dokładnie badana w nowoczesnych laboratoriach, gdzie poszukuje się składników wspierających organizm człowieka. Przytoczone na początku funkcje ashwagandhy jako zioła wspomagającego równowagę emocjonalną, relaks, dobre samopoczucie psychiczne i fizyczne, czy korzystny wpływ  na serce i układ sercowo-naczyniowy lub właściwości adaptogenne i antyoksydacyjne to efekt osiągnięć współczesnej nauki. Tysiące lat doświadczeń są weryfikowane pod mikroskopami, w próbówkach i na komputerach o olbrzymiej mocy obliczeniowej, a przecież wszystko zaczęło się dawno temu na indyjskim polu…