Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Skupienie w herbacie

Skupienie w herbacie

Na wstępie małe przeprosiny. Ta Camellia sinensis to mały podstęp. Mało kto bowiem zna łacińską terminologię stosowaną do oznaczania roślin. Pod tą nazwą kryje się… herbata chińska. To chyba najpopularniejsze zioło świata, o którym wydaje się nam, że wiemy wszystko. Ale to nieprawda. Naukowcy próbują właśnie przebić się do głosu ze swoimi badaniami na temat jednego ze składników herbaty – l-teaniną.

Magiczny duet

Co w niej takiego niezwykłego? W największym skrócie w herbacie na przykład równoważy działanie kofeiny. Jack Bukowski, naukowiec z Nutritional Science Research Institute, branżowej instytucji non-profit, która zajmuje się badaniem suplementów odżywczych twierdzi, że właśnie ten duet (l-teanina i kofeina) sprawia, że pokochaliśmy aromatyczny napój. – Daje ludziom taką samą ilość energii jak kofeina ale  czujemy się mniej rozbici.

Pobudzeni, nie roztrzęsieni

Cywilizacja wypełniona kofeiną i tauryną zachęca jednak do bliższego przyjrzenia się samej l-teaninie.  „Nie raz przekonaliśmy się, że popełniamy błąd wyciągając substancję i biorąc ją w suplemencie. Ale L-teanina jest interesującą substancją” – mówiła kilka lat temu Lenore Arab, profesor medycyny z David Geffen School of Medicine na UCLA w gazecie Los Angeles Times.

Przywołuje ona badania, które mają być dowodem na to, że l-teanina, z łatwością może być wchłaniana w dużych ilościach. Pokonuje także barierę krew-mózg i dostaje się do mózgu szybko. A w nim…

Stymuluje fale mózgowe alfa, które są powiązane z czujnością. Mózg generuje wachlarz aktywności elektrycznych, które odzwierciedlają różne stany psychiczne, takie jak sen, marzenie, podniecenie czy koncentrację. Fale alfa reprezentują stan czujności. Wskazują na to choćby badania  neurologów z  Nathan Kline Institute for Psychiatric Research. Z kolei magazyn  Stroke: Journal of the American Heart Assn wskazuje na ochronną rolę l-teaniny. Ma ona redukować choćby ryzyko udarów mózgu.

Podwójna przyjemność

Biorąc więc teraz do ust filiżankę herbaty pomyślmy, że sprawiamy przyjemność nie tylko żołądkowi ale i własnemu mózgowi, choć… ośrodki przyjemności kryją się właśnie w mózgu. Więc będzie nam nie tylko przyjemnie ale i zdrowo.