Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Oliwa jeszcze lepsza z luteiną

Oliwa jeszcze lepsza z luteiną

W tej informacji kluczowym zwrotem jest “jakby tego było mało”. Bo w oliwie mamy całe bogactwo substancji, które chronią wzrok. Roślina ta jest bogata w przeciwutleniacze. Zawiera także witaminę E (tokoferolu), która ma silne właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu odpowiada za trwałość oliwy. Tokoferol ma także pozytywny wpływ na wzrok.

W oliwie pływają ponadto karotenoidy. Do najliczniejszych należą luteina i b-karoten. Luteina jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania oka, gdyż jest odpowiedzialna za ochronę przed uszkodzeniami powodowanymi przez wolne rodniki. Natomiast b-karoten to prowitamina A, która przyczynia się także do ochrony przez reaktywnymi formami tlenu, konieczna jest do prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego i narządu wzroku.

Luteina chroni oczy

W tym miejscu zatrzymajmy się przy luteinie. Jak pisaliśmy wyżej, to karetonoid – naturalnie występujący pigment zawarty głównie w zielonych warzywach liściastych, jak szpinak i jarmuż – i działa u ludzi jak przeciwutleniacz. Luteina oraz zeaksantyna są gromadzone w plamce żółtej i siatkówce oka.

Badania wykazały, że luteina może zapobiec lub zmniejszyć objawy związane z zwyrodnieniem plamki żółtej – chorobą charakteryzującą się osłabieniem siatkówki i powodującą upośledzenie wzroku.

Oliwa silniejsza

Naturalna oliwa nie ma jednak wystarczającej ilości luteiny, by w niewielkich (spożywczych ilościach) istotnie wpływać na wzrok. Na ciekawy pomysł wpadł więc Ruperto Bermejo, profesor z Uniwersytetu w Jaén. Jego badania dotyczą co prawda Hiszpanii, ale warto się z nimi zapoznać. Uznał on bowiem, że skoro średnie spożycie oliwy z oliwek w jego kraju wynosi 30 ml to może warto wzmocnić jej działanie chroniące wzrok. Opracował więc sposób dodawania luteiny bez zmiany koloru i smaku oliwy z oliwek. Smacznego!