Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Miedź jak latarnia morska

Miedź jak latarnia morska

Miedź to pierwiastek śladowy w organizmie człowieka. Oznacza to, że potrzebujemy go niewiele, ale jednak potrzebujemy. Chroni nas bowiem przed osteoporozą, zwiększa odporność, wpływa na poprawną pracę mózgu, a nawet hamuje rozwój bakterii. Według najnowszych badań izoflawon sojowy genisteina może utrudniać rozwój komórek raka piersi u ludzi dzięki swojej umiejętności namierzania miedzi.

Nowotworom można zapobigać

„Ponad dwóm trzecim nowotworów złośliwych u ludzi można zapobiec poprzez odpowiednią zmianę stylu życia, w tym nawyków żywieniowych” – mówi doktor Mohammad Ullah z Faculty of Life Sciences na Aligarh Muslim University (AMU) w Indiach.

Badania epidemiologiczne sugerują, że populacje o wysokim spożyciu izoflawonu (na przykład poprzez jedzenie soi), mają mniejszy odsetek nowotworów piersi, prostaty i okrężnicy.

Genisteina zawarta w soi uważana jest za silny środek przeciwko nowotworom złośliwym.

Pierwiastek z wabikiem

Wielu badaczy zastanawia się jak genisteina odnajduje komórki rakowe a następnie zatrzymuje ich wzrost i rozwój. Okazuje się, że nieoceniona rolę spełnia w tym procesie miedź.

Pierwiastek ten jest czymś w rodzaju boi geolokalizacyjnej lub latarni morskiej pozostawionej podstępnie w komórkach nowotworowych. „Wiadomo, że poziom miedzi jest znacznie podwyższony w prawie wszystkich rodzajach nowotworów złośliwych. Genisteina jest w stanie namierzyć endogenną miedź prowadząc do sygnalizowania prooksydantów i w konsekwencji do śmierci komórek” – mówią naukowcy pod przewodnictwem dr Mohammada Ullaha z Faculty of Life Sciences na Aligarh Muslim University (AMU) w Indiach. „Jesteśmy pewni, że taki mechanizm tłumaczy antyrakowe działanie genisteiny, a także jej preferencyjną cytotoksyczność przeciwko komórkom rakowym” – dodają autorzy, pisząc w czasopiśmie Molecular Nutrition & Food Research.

Miedź służy i broni

Autorzy donoszą, że genisteina powoduje, zależnie od dawki i czasu, zatrzymanie rozwoju komórek raka piersi u ludzi (linie komórek rakowych MDA-MB-231 i MDA-MB-468). Niezwykle ważna informacja dotyczy jednak „ochronnej funkcji” substancji pochodzącej z soi.

Hamujące skutki działania genisteiny na wzrost i rozwój „normalnych” komórek nabłonkowych piersi były nieznaczne, co potwierdza efekt antyrakowy ograniczony do komórek rakowych.

Ponadto, kiedy komórki raka piersi poddawane były działaniu genisteiny w obecności czynnika wiążącego miedź (chelatu) znanego jako neokuproina, nie zaobserwowano żadnego zatrzymania rozwoju komórek rakowych.

„Wyniki te sugerują obecność miedzi endogennej … jako elementu niezbędnego na drodze prowadzącej do zatrzymania wzrostu komórek genisteiną” – mówi Ullah i jego współpracownicy.

Miedź endogenna to taka, która istnieje w naszych komórkach, chroniąc je od środka. Pierwiastek ten może być jednak także dostarczany do organizmu wraz z dietą. Wówczas mówimy o miedzi egzogennej (pochodzenia zewnętrznego).

Tę drugą możemy przyjmować choćby w postaci preparatów. Bardzo efektywnym źródłem jest miedź w postaciu dwuglicynianu w 100% schelatowana aminokwasowo, co zapewnia jej najlepszą przyswajalność. Należy o to spytać farmaceutę, gdyż jest ona w tej formie stosowana tylko w najlepszych preparatach.