Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » L-glutamina: paliwo układu odpornościowego

L-glutamina: paliwo układu odpornościowego

Najczęściej o L-glutaminie słyszymy w kontekście sportowców. Faktycznie aminokwas ten jest najliczniej występującym w mięśniach szkieletowych. Ponieważ człowiek potrafi sam produkować L-glutaminę nie uznaje się jej za aminokwas niezbędny, czyli nie musimy go dostarczać w diecie. Czasem jest on więc bagatelizowany. Tymczasem wielu naukowców uważa, że l-glutamina czasem może stać się aminokwasem niezbędnym. Jak to możliwe?
Najprościej pisząc; czasem nasz organizm nie jest w stanie produkować wystarczającej ilości L-glutaminy. Wtedy właśnie powinniśmy mu pomóc i dostarczyć ją z zewnątrz. Dociekliwy czytelnik zapyta w tym miejscu: no dobrze, ale kiedy dochodzi do sytuacji, w której organizm człowieka potrzebuje więcej L-glutaminy niż zazwyczaj?
W człowieku stężenie tego aminokwasu w osoczu i mięśniach szkieletowym obniża się z powodu chorób, urazów, oparzeń, zabiegów chirurgicznych oraz przetrenowania, bądź wyczerpującej pracy fizycznej. Obniżone stężenie L-glutaminy w osoczu jest najprawdopodobniej wynikiem zwiększonego zapotrzebowania (w wątrobie, nerkach, jelicie i układzie odpornościowym) przekraczającego produkcję i uzupełnianie z pożywienia.

Energia z L-glutaminy

Skoro już wiemy, że to choroby i różnego rodzaju urazy mogą prowadzić do zwiększonego zapotrzebowania na L-glutaminę, to zamieńmy się w detektywa, który wyjaśni dlaczego tak się dzieje. Prosta dedukcja fana słynnego Sherlocka Holmesa wskazywałaby, że to układ odpornościowy może pochłaniać znaczące ilości L-glutaminy. Gdy toczy on walkę z infekcją potrzebuje więcej siły, a tę czerpie z energii. Tak się składa, że L-glutamina jest źródłem energii dla wielu komórek, między innymi dla tych, które pełnią ważną rolę w procesie obrony naszego organizmu. Zalicza się do nich limfocyty, enterocyty, fibroblasty. Brzmi tajemniczo? Bo do niedawna ten proces był owiany tajemnicą. Naukowcy odkryli jednak, że L-glutamina, w komórkach człowieka jest źródłem energii. W mitochondriach, które są takimi miniaturowymi elektrowniami, cząsteczka glutaminy jest „zjadana” a jej węglowy szkielet bierze udział w procesach oddychania komórkowego, czyli produkcji energii.

Glutaminowe paliwo

Ktoś może jednak w tym miejscu zapytać, dlaczego te wszystkie limfocyty i fibroblasty w trakcie choroby muszą więcej „jeść”? Najprostsza odpowiedź brzmi: bo jest ich po prostu więcej. Układ odpornościowy to takie wielkie Ministerstwo Wojny z Zagrożeniami. Nie utrzymuje jednak cały czas wielkiej armii w pogotowiu, aby niepotrzebnie nie zabierać energii całemu organizmowi do codziennego działania. Nasze Ministerstwo ma rozsiane po całym ciele różne jednostki wojskowe, w których utrzymuje niezbędną armię defensywną. Gdy jednak zostajemy zaatakowani z dużą siłą, w jednostkach podnoszony jest alarm, a w koszarach trwa szybki proces zwiększania liczebności wyspecjalizowanych wojsk. Nazywany jest proliferacją czyli namnażaniem. W zależności od rodzaju zagrożenia szybko należy zwiększyć liczebność limfocytów czy makrofagów. Do optymalnej proliferacji potrzebna jest właśnie glutamina stanowiąca paliwo do złożonego procesu namnażania.

Odporność w jelitach

Warto też zauważyć, że znaczna część naszego systemu odpornościowego zlokalizowana jest w jelitach, dlatego zdrowie tego odcinka układu pokarmowego jest bardzo ważne. Błony śluzowe przewodu pokarmowego zawierają około 70% limfocytów całego organizmu i tworzą skomplikowany układ zwany GALT (ang. gut associated lymphoid tissue). Cechą charakterystyczną tego układu jest produkcja przeciwciał IgA (immunoglobulina A). Stanowią one pierwszą linię obrony przed szkodliwymi czynnikami. Zdaniem badaczy synteza i ekspresja IgA w wydzielinach mogą być wrażliwe na zmiany w diecie i mogą być upośledzone po zabiegach chirurgicznych. Co ciekawe: L-glutamina jest także uznawana za bardzo ważny składnik diety wspierającej prawidłowe funkcjonowanie samych jelit.

Wzmacniająca L-glutamina

Widać więc, że efektywnie działający układ odpornościowy potrzebuje L-glutaminy. Może ona stać się „warunkowo niezbędna” w stanach zapalnych, podczas infekcji, urazów, dużego wysiłku fizycznego. W odpowiednich warunkach glutamina jest niezbędna do namnażania komórek odpowiedzialnych za odpowiedź immunologiczną, może działać jako paliwo oddechowe dla nich i wzmacniać funkcjonowanie komórek odpornościowych.