Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Ile jajek dziennie możemy zjeść?

Ile jajek dziennie możemy zjeść?

Bardzo ciekawy jest związek między kilkoma wielkimi pytaniami. Jedne stawiane są podczas dyskusji o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Inne podczas sporów na temat tego, co było pierwsze -jajko czy kura. Oraz ile jajek dziennie można bezpiecznie zjeść. Bo wiadomo, że straszą one cholesterolem. W okolicach Wielkiej Nocy te pytania mnożą się z większą intensywnością.

Na pytanie, jak to w końcu jest z tymi jajkami postanowili odpowiedzieć harvardcy badacze w 1999 r. Ich zdaniem nie ma związku między spożyciem do siedmiu jaj tygodniowo a chorobą serca. Wyjątkiem mogą być osoby cierpiące na cukrzycę. Naukowcy analizujący wyniki ponad 120 tysięcy osób nie znaleźli także związku pomiędzy jedzeniem wymienionej wyżej ilości jaj i udarami. Nie oznacza to jednak, że możemy bezkarnie pochłaniać dowolne ilości jaj.

Tajemnica tkwi w żółtku. To ono zawiera cholesterol. Aby uniknąć podwyższenia poziomu cholesterolu we krwi i zmniejszyć ryzyko choroby wieńcowej, zaleca się dostarczania nie więcej niż 300 mg cholesterolu dziennie i ograniczanie spożycia jaj (każde zawiera około 213 mg cholesterolu). Badacze dodają jednak, że jaja zawierają wiele innych składników odżywczych oprócz cholesterolu, w tym nienasycone tłuszcze, niezbędne aminokwasy, kwas foliowy i inne witaminy z grupy B. Ponadto spożycie jaj zamiast pokarmów bogatych w węglowodany może podnieść poziom cholesterolu lipoproteinowego o dużej gęstości (HDL).

Oswajanie cholesterolu

Zatrzymajmy się więc na chwilę przy tajemniczym HDL. W naszych żyłach krążą dwie podstawowe frakcje cholesterolu HDL i LDL. Ten pierwszy możemy nazwać „dobrym”. Miano to zawdzięcza zdolnościom do oczyszczania tętnic z miażdżycorodnego cholesterolu i przenoszenia go do wątroby. LDL to w większości historii ten zły. Mam mniejszą gęstość i rozmiar. W organizmie w połączeniu z innymi substancjami potrafi bowiem odkładać się w postaci płytek miażdżycowych.

Z cholesterolem sprawa jest jeszcze bardziej złożona, gdy uświadomimy sobie, że nasz organizm bardzo go potrzebuje. Dzięki niemu, pod wpływem promieni UV, syntezowana jest witamina D3. Bierze także udział w produkcji hormonów (np. estrogenów i testosteronu), wspiera trawienie tłuszczów. Problem pojawia się jednak gdy dochodzi do zaburzenia jego proporcji (frakcji) oraz gospodarki np. wapnia. Cholesterol uszczelnia bowiem naczynia krwionośne przyklejając się do nich. Proces ten może jednak ulec zaburzeniu na skutek wymienionych wcześniej czynników. Wtedy nadmiar LDL, zaburzona gospodarka wapnia i witaminy K, oraz wiele innych składników mogą sprawić, że LDL nadmiernie „klei się” do naczyń krwionośnych, a następnie wapnieje. Zmniejsza się światło takiego naczynia, jest ono mniej elastyczne, wzrasta ciśnienie i ryzyko niedokrwienia ważnych organów.

Większe jest lepsze

Wszystkie te informacje mają spore znaczenie w przypadku jajek. Naukowcy cały czas zastanawiają się jaki mają one wpływ na gospodarkę cholesterolem w organizmie człowieka. Bo, na przykład wielkość ma znaczenie. Co do zasady cząsteczki HDL są większe od LDL. Na University of Connecticut przeprowadzono więc eksperyment ilustrujący zachowanie organizmu młodych ludzio, którzy przez dwa tygodnie nie jedli jajek, a następnie zafundowano im dietę składającą się z 3 jaj dziennie. Efekt był zdumiewający: spożycie 1 jajka dziennie było wystarczające do zwiększenia funkcji HDL i koncentracji większych cząsteczek LDL. Spożycie 2-3 jaj dziennie sprzyjało poprawie funkcjonowania HDL, jak również zwiększeniu ilości karotenoidów w osoczu.

Ogólnie biorąc – piszą badacze – spożycie do 3 jaj dziennie sprzyjało mniej miażdżycogennemu profilowi cząstek LDL (im większe tym lepiej mniej podatne na „zatykanie” naczyń krwionośnych), poprawionego funkcjonowania HDL i zwiększeniu przeciwutleniaczy w osoczu u młodych, zdrowych osób dorosłych.

Badania te dotyczyły małej grupy (38 mężczyzn). Ilustrują więc fascynujące poszukiwania odpowiedzi na pytanie ile tych jajek możemy jeść i być zdrowi. Najczęściej przewija się jednak liczba 1. Na przykład w analizie opublikowanej w 2013 r. w BMJ, nie wykazała związku między jednym jajkiem dziennie a chorobą serca lub udarem mózgu u pół miliona osób, które obserwowano przez 8 do 22 lat.
Ludzie, którzy jedli siedem jajek tygodniowo mieli o 12 procent mniejsze ryzyko udaru w porównaniu z tymi, którzy spożywali mniej niż dwa jajka na tydzień – czytamy z kolei w Journal of American College of Nutrition.

1 jajko dziennie

Na spożycie jajek powinny uważać osoby z cukrzycą i ludzie już zmagający się z wysokim poziomem cholesterolu, wysokim ciśnieniem, miażdżycą, chorobami serca. Zawsze najwyższą instancją jest lekarz lub dietetyk, którzy mogą zlecić odpowiednie badania. Większość prac naukowych wskazuje jednak, że 7 jaj w tygodniu to bezpieczna ilość dla zdrowych osób. Przekraczanie tej ilości nie każdemu wyjdzie na zdrowie.

Co było pierwsze – jajko czy kura?

Odpowiedź jest prosta: pierwsze było jajko. I to kilkaset milionów lat wcześniej! Jeśli paleontologowie mają jakiś dylemat, to raczej taki, czy jajko w znanej nam formie pojawiło się 500 czy 250 milionów lat temu. Zwierzęta rozmnażają się, składając jaja od czasów pojawienia się gadów na świecie. Było to około 250 milionów lat temu. Razem z gadami pojawiły się skorupki. Jednak już 500 milionów lat temu kręgowce rozmnażały się dzięki komórkom jajowym.

Tymczasem za pierwszego ptaka na Ziemi uznawany jest archaeopteryx. Wszystkie odkryte skamieniałości tych teropodów liczą sobie 150-145 mln lat temu. Sama kura (jej przodek: Gallus gallus) została udomowiona w Chinach zaledwie 6 tys. lat p.n.e.