Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Bioperine: Pieprz, pieprzowi nierówny

Bioperine: Pieprz, pieprzowi nierówny

Małe, czarne kulki pieprzu to nieodłączny element kuchni na całym świecie. Zaostrzają smak potraw i wydobywają z nich zaskakujące dla podniebienia doznania. Już nasze prababki mówiły, że czarny pieprz zaostrza zarówno smak, jak i apetyt. I, choć mówiły to intuicyjnie, miały wiele racji. Składniki zawarte w czarnych kuleczkach stymulują enzymy trawienne trzustki i jelit, a także pobudzają wytwarzanie żółci1. Dzięki współczesnym badaniom wiemy, że pieprz pomaga w trawieniu toksyn, wspiera kontrolę masy ciała i zwiększa skuteczność innych składników ziołowych oraz wchłanianie składników odżywczych. Głównym „winowajcą” jest piperyna – alkaloid znajdujący się w pieprzu. Naturalnie jest go niewiele, 5-9% w owocu.

Składniki odżywcze, na których przyswajanie korzystnie wpływa BioPerine® (dane producenta2)
Ekstrakty ziołowe: kurkuminoidy, ekstrakt z Boswellia serrata, Ashwagandha, ekstrakt z miłorzębu dwuklapowego, kapsaicyna, bioflawiny, resweratrol i inne.
Przeciwutleniacze:w tym witamina A, witamina C, witamina E, alfa-karoten, beta-karoten, beta-kryptoksantyna, likopen, luteina/zeaksantyna, kompleks bioflawonoidów z kory sosny, selen i cynk.
Aminokwasy:takie jak lizyna, izoleucyna, leucyna, treonina, walina, tryptofan, fenyloalanina i metionina, L-selenometionina, Se-metylo-L-selenocysteina.
Minerały: takie jak żelazo, cynk, wanad, selen, chrom, jod, potas, mangan, miedź, wapń i magnez.

Naturalnie pojawia się więc myśl, że aby skorzystać z działania piperyny wystarczy jeść więcej pieprzu. Tu właśnie rodzą się wątpliwości. Jeśli dodamy masę pieprzu do posiłku, to może on być trudny do przełknięcia dla osób, które nie są wielkimi miłośnikami pikantnej kuchni. No i czas trawienia owego pieprzu może się nie pokrywać z czasem trawienia i przyswajania składników z diety. Wbrew pozorom to jest dosyć ważna różnica, a sama zdolność człowieka do przyswajania witamin, minerałów, białek, tłuszczów, enzymów wraz z posiłkiem bywa problematyczna i zależy od bardzo wielu czynników.

Wycisnąć więcej z obiadu

Zbyt małe ilości pokarmu bogatego w substancje odżywcze to problem pogłębiający się wraz z wiekiem, gdy trudniej jest samemu przygotować pełnowartościowy posiłek. U seniorów pojawiają się także kłopoty z trawieniem i możliwości przyjmowania pokarmów. Stosowanie niektórych leków zmniejsza wchłanianie wapnia, cynku, miedzi, magnezu.

Ograniczenia nakładamy na siebie także sami, odchudzając się lub zmniejszając spożycie produktów, które zwiększają ryzyko raka i chorób sercowo-naczyniowych. Źródła witamin z grupy B i witaminy D, takie jak czerwone mięso, wątroba, żółtko jaja, ser i produkty mleczne są często ograniczone z powodu np. wysokiej zawartości cholesterolu. Ograniczone menu powoduje także wyczerpanie niezbędnych aminokwasów, takich jak tryptofan, który jest ważnym prekursorem neuroprzekaźników i może odgrywać rolę w zapobieganiu pogorszeniu pracy mózgu wraz z wiekiem. Dostępność istotnych substancji odżywczych jest dodatkowo zmniejszona przez słabą absorpcję w przewodzie pokarmowym.

Tradycyjnym sposobem na wyrównanie niewystarczającej suplementacji odżywczej, niewystarczającej absorpcji w przewodzie pokarmowym i niewystarczającemu metabolicznemu wykorzystaniu niezbędnych składników odżywczych jest choćby zwiększanie ilości pokarmu. Wielu naukowców zastanawiało się jednak, czy jest to jedyna droga i swoje mikroskopy oraz spektrometry skierowali na piperynę, która zwiększa biodostępność wielu składników odżywczych.

Biodostępność:
 Ilość substancji, składnika odżywczego, leku, która z powodzeniem dociera do komórek zmieniając ich metabolizm i w konsekwencji ich przeznaczenie.

Mniej kalorii, więcej substancji odżywczych

Okazuje się, że można zwiększyć wchłanianie ważnych substancji z diety, nie zwiększając porcji. Szybko podchwycili to dietetycy, którzy dostrzegli, że mniejsze ilości pokarmów sprzyjają utrzymaniu szczupłej sylwetki. Jeśli więc można dzięki piperynie poprawić przyswajalność składników, nie zwiększając ogólnej liczby kalorii w diecie, to czemu nie skorzystać z takiej możliwości?
Kolejnym zastosowaniem piperyny może być jej potencjał poprawy termogenezy. Badania są jednak we wczesnej fazie, więc znany jest tylko ogólny mechanizm polegający na stymulacji uwalniania ważnych w procesie termogenezy hormonów (katecholamin) za pośrednictwem związku o nazwie cAMP (cykliczny adenozyno-3′,5′-monofosforan). Efekt termogeniczny, w którym pośredniczą katecholaminy, jest względnie krótkotrwały.3

Piperyna walczy z tłuszczem

O krok dalej poszli koreańscy badacze, którzy uważają, że piperyna może blokować powstawanie komórek tłuszczowych. Aktywny składnik czarnego pieprzu, według naukowców, zaburza aktywność genów kontrolujących tworzenie nowych komórek tłuszczowych.

Pieprz, pieprzowi nie równy

Z powyższych przykładów wynika, że składnik pieprzu jest istotny dla optymalizowania przyswajania składników odżywczych. Pieprzenie każdej potrawy nie jest jednak w smak każdemu, tym bardziej, że, jak już pisaliśmy, zawartość piperyny w czarnych kuleczkach jest stosunkowo niewielka. Dlatego warto zwrócić uwagę na Bioperine®. To dobrze przyswajalna forma piperyny. Różni się od innych źródeł dostępnych na rynku tym, że to nie piperyna jest izolowana z pieprzu. Z oleożywicy zawartej w owocach usuwane są zbędne składniki, pozostawiając w niej jednak piperynę. Pozwala to na osiągnięcie 95-98% zawartość piperyny w Bioperine®. Dzięki temu otrzymujemy wysokiej jakości i czystości aktywny składnik o potwierdzonej naukowo skuteczności.