Strona główna » Wiedza » Mężczyźni » Cynk – przyjaciel testosteronu

Cynk – przyjaciel testosteronu

W naszej kulturze testosteron zyskał miano „męskiego hormonu”. Często wymienia się go jednym tchem obok takich słów jak agresja, siła. Tymczasem z testosteronem sprawa jest znacznie bardziej złożona. Nie jest to bowiem hormon wyłącznie męski. Kobiety także go syntetyzują. U obu płci jest on istotny dla kształtowania sylwetki, popędu seksualnego, poziomu libido, budowy kości[1]. Zawdzięcza to w dużym stopniu swojej androgenicznej funkcji, czyli kształtowaniu męskich cech. Od tego więc nie uciekniemy i choć w małych ilościach testosteron występuje u pań, to tak naprawdę panowie korzystają z niego najbardziej. I to nie tylko ludzie.

Bardzo ciekawą analizę przeprowadził Martin Muller z Departamentu Antropologii Uniwersytetu Nowego Meksyku[2]. Jego zdaniem obserwacje dzikich naczelnych potwierdzają hipotezę, że ​​zmienność męskiego testosteronu jest bardziej związana z agresywną konkurencją godową niż z fizjologią rozrodczą. Samce zwiększają produkcję testosteronu głównie podczas rywalizacji o płodne samice. U gatunków, w których samce rywalizują o utrzymanie długoterminowego dostępu do samic, testosteron zwiększa się, gdy samcom grozi utrata dostępu do płci przeciwnej, a nie w okresach godowych. A gdy status męski jest powiązany z sukcesem kojarzenia i zależny od agresji, osobniki męskie postawione wysoko w hierarchii  utrzymują wyższy poziom testosteronu niż osobniki podporządkowane, szczególnie gdy hierarchie dominacji w stadzie są niestabilne.

Gdy testosteron zaczyna spadać

Powyższy przykład jest nieco anegdotyczny i ilustruje raczej schemat pewnego działa hormonu. Współczesne badania nie pozostawiają jednak złudzeń i plasują testosteron wśród ważnych regulatorów funkcji rozrodczych u mężczyzn[3]. Hormon ma także wpływ na budowanie masy mięśniowej[4]. Warto jednak pamiętać, że wraz z wiekiem poziom testosteronu ulega zmniejszeniu[5], a szczyt jego produkcji u mężczyzn przypada na około 20. rok życia. Proces systematycznego zmniejszania się syntezy testosteronu rozpoczyna się około 35–40 roku życia. Bardzo wiele zależy jednak od czynników genetycznych, trybu życia, nałogów, przyjmowanych leków, toksyn (wolne rodniki), masy ciała. Wpływ na jego syntezę może mieć ponadto przewlekły stres, stan emocjonalny i psychiczny, pozycja zawodowa i społeczna.

Testosteron syntetyzowany jest w ilości około 6 mg dziennie w rytmie dobowym, z najwyższym wydzielaniem do krwioobiegu w godzinach porannych i najmniejszym w godzinach popołudniowych. Jednym z objawów andropauzy jest spłaszczenie rytmu dobowego wydzielania testosteronu, tzn., stężenia poranne i wieczorne nie różnią się istotnie od siebie.

Na scenę wkracza cynk

Na produkcję testosteronu ma wpływ wiele czynników. Jednym z nich jest dieta. Od lat naukowcy szukają składników pożywienia, które mogą pomóc w utrzymaniu odpowiedniego poziomu tego hormonu. I znaleźli. To cynk.

Jednym z najbardziej znanych na świecie ekspertów zajmujących się tym minerałem i jego wpływem na zdrowie jest Ananda Prasad. Jego doświadczenie obejmuje już 50 lat pracy naukowej i praktycznej wiedzy lekarskiej w stosowaniu cynku. W 1996 roku na łamach pisma Nutrition ukazała się jego bardzo ważna praca na temat wpływu cynku na poziom testosteronu u mężczyzn.

Prasad, razem ze współpracownikami, przebadał 40 mężczyzn w wieku od 20 do 80 lat. [7] i stwierdził, że poziom testosteronu w surowicy był związany ze stężeniem cynku.

Poziom testosteronu młodych mężczyzn, którym ograniczono spożycie cynku przez okres 20 tygodni, spadł do nieco ponad jednej czwartej początkowego poziomu. Z kolei u starszych mężczyzn, u których na początku badania stwierdzono niedobór cynku, 6-miesięczna suplementacja tym minerałem (ok. 30 mg glukonianu cynku) spowodowała prawie dwukrotne zwiększenie poziomu testosteronu w surowicy.

Zadbaj o cynk na co dzień

Cynk odgrywa ważną rolę w utrzymywaniu odpowiedniego poziomu testosteronu we krwi. Trzeba więc zadbać o jego odpowiedni poziom w diecie. Bogatym źródłem tego minerału są ostrygi (uznawane przed laty za afrodyzjak), wołowina, mięso kurczaka, tofu, nasiona konopii, soczewica, produkty pełnoziarniste. Dostępne są także suplementy między innymi w postaci cytrynianu, glukonianu, diglicynianu (chelatu). Są one nie tylko w formie tabletek, ale i pastylek do ssania.

Ciekawostka:

Więcej testosteronu = mniejszy uśmiech

 W badaniu dotyczącym możliwych związków między testosteronem a… uśmiechem zebrano wyniki poziomu testosteronu w ślinie od 119 mężczyzn i 114 kobiet pozujących do zdjęć portretowych uśmiechając się lub nie uśmiechając. Eksperci oglądający fotografie znaleźli mniejsze uśmiechy wśród mężczyzn o wysokich poziomach testosteronu niż niskich. Wśród kobiet stwierdzono jedynie niewielkie związki między poziomem testosteronu a wyglądem twarzy[8].