Niech cię wiśnia nie boli

Jedni go lubią, większość nie. Bez niego nie ma postępów. Mowa o bólu po wysiłku. Pojawia się z wielu powodów. Jeśli jednym z nich jest stan zapalny, to lekarstwem może być… wiśnia.

Podczas konferencji Amerykańskiego Instytutu Medycyny Sportowej (ACSM) w Seattle przed kilkoma laty na scenie pokazał się dr Kerry Kuehl. Osoby, które interesują się badaniami naukowymi związanymi ze sportem pewnie go znają. Niewiele osób zdziwiło się więc, gdy zapowiedział, że udowodni pozytywne działanie soku z wiśni. W Oregon Health & Science University. Zdziwienie było jednak ogromne, gdy okazało się, że nie chodzi o zwykłą dietę, dostarczanie węglowodanów czy witamin. Kuehl wraz ze współpracownikami szukali sposobu jak w naturalny sposób pomóc osobom, które cierpią po wysiłku fizycznym.

Cztery zasady

W sportach wytrzymałościowych lekarze zalecają zastosowanie kilku ogólnych zasad:

  • odpoczynek
  • lód
  • ucisk
  • uniesienie

W największym skrócie chodzi o to, by po długim biegu uznać prawo organizmu do wypoczynku, obolałe mięśnie należy schłodzić lodem, nogi unieść do góry i pamiętać, że różnego rodzaju opaski kompresyjne także przyspieszają regenerację.

Nie jesteśmy skazani na leki

Często to jednak nie wystarcza i lekarze oraz zawodnicy sięgają po leki przeciwzapalne. Niesteroidowe środki niosą jednak ze sobą wiele skutków ubocznych. Warto także pamiętać, że obciążają dodatkowo i tak już osłabiony wysiłkiem organizm. Dlatego cały czas specjaliści zajmujący się regeneracją szukają naturalnych metod, które byłyby z jednej strony efektywne, a z drugiej łagodne dla organizmu.

Dlatego właśnie wystąpienie Kerry’ego Kuehl podczas konferencji w Seattle poruszyło wielu ekspertów. Według naukowców wiśnie zawdzięczają swoje właściwości przeciwzapalne antocyjanom (to silne przeciwutleniacze), które również nadają owocom czerwoną barwę.

Sportowcy z wiśniami

Na Oregon Health & Science University poddano badaniom 60 sportowców w wieku 18-50 lat, którzy pili stuprocentowy sok z wiśni dwa razy dziennie w ciągu tygodnia poprzedzającego zawody i w dniu rywalizacji.

Okazało się, że osoby, które podczas treningu piły sok z wiśni odczuwały mniejszy ból, w porównaniu z tymi, którzy pili inne soki owocowe.

Opinię Kuehla potwierdza także dietetyk Leslie Bonci z University of Pennsylvania Medical Center, która zajmuje się zarówno sportowcami, jak i zwykłymi osobami aktywnymi fizycznie. “Dlaczego nie jeść czerwonych, gdy tyle dowodów naukowych wspiera przekonanie o ich przeciwzapalnych korzyściach z tego? Dla sportowców, których podniebienia wolą cierpki, słodki smak wiśni, to optymalny składnik.

Wiśniowa terapia kobiet

Badania nad przeciwzapalnym działaniem wiśni są istotne nie tylko dla osób trenujących. Kuehl zbadał także  40 kobiet w wieku od 20 do 70 lat z chorobą zwyrodnieniową stawów. Według niego picie soku z wiśni dwa razy dziennie przez trzy tygodnie, doprowadziło do znacznej redukcji ważnych markerów zapalnych – szczególnie u kobiet z największymi problemami na początku studium.

“Miliony Amerykanów szuka sposobów jak naturalnie radzić sobie z bólem. Wiśnie mogą pomóc, bez skutków ubocznych związanych z terapią klasycznymi lekami. Jestem zaintrygowany potencjałem prawdziwego pożywienia w leczeniu przeciwzapalnym. Szczególnie u osób aktywnych.”

 

Pilot study on tart cherry and osteoarthritis of the knees. Cush JJ. Baylor Research Institute, 2007.

Efficacy of tart cherry juice in reducing muscle pain during running: a randomized controlled trial