Urlop pod ochroną probiotyków

Problemy z żołądkiem mogą zrujnować najpiękniejsze wakacje. Aby móc cieszyć się letnim wypoczynkiem, dobrze by odpowiednio przygotować się do wyjazdu. Czasami, warto będzie rozważyć suplementację probiotyków.

Wakacje i higiena nie zawsze idą w parze. Nie dlatego, że w wolnych chwilach zamieniamy się w brudasów. Najzwyczajniej w świecie podczas wyjazdów w nowe miejsca możemy mieć utrudniony dostęp do sprawdzonych dla nas źródeł wody czy pożywienia. Biesiadujemy na plaży, łące, w lesie. Próbujemy nowych smaków. Kuszą nas surowe owoce, warzywa. Nawet jeśli nie są one zagrożone bakteriami, to nasz układ pokarmowy może przechodzić małą rewolucję, w jelitach zaś bariera ochronna w postaci naszej specyficznej flory bakteryjnej może być narażana  na ciągłe ataki „nowych” bakterii.

Wakacyjna profilaktyka

Najczęściej szkodzą nam: Escherichia coli, Salmonella czy Campylobacter. Aby uniknąć zachorowania, należy dokładnie myć ręce mydłem przed i po posiłku. Warto w podróż zabrać płyn do dezynfekcji dłoni lub nasączane bakteriobójczym płynem chusteczki higieniczne . Trzeba także dokładnie myć pod ciepłą wodą warzywa i owoce. Wodę i soki pijmy butelkowane.

Jeśli jednak nie uda nam się zapobiec nieszczęściu, warto skontaktować się z naszym lekarzem, który wdroży odpowiednie leczenie. Wskazuje się także na uzupełnianie płynów i soli mineralnych – ze względu na traconą w trakcie biegunki lub wymiotów wody.  Ze swoim lekarzem lub farmaceutą warto także skonsultować chęć suplementacji szczepów probiotycznych, które mogą wspierać florę bakteryjną naszego przewodu pokarmowego.

Lactobacillus i Bifidobacterium – mocny duet

Jedną z powszechnych przyczyn biegunki jest infekcja bakteryjna. Atakują nas małe pałeczki z gatunku Escherichia coli. Potrafią one wytwarzać toksyny. E. coli potrafią ponadto „przyklejać” się do nabłonka jelita. Kłopoty mogą na nas ściągnąć także między innymi pałeczki Salmonelli.

Organizm człowieka wykształcił na szczęście mechanizmy obronne. W jelicie na co dzień ciężko pracują szczepy Lactobacillus i Bifidobacterium. Mają one zdolność do “przyklejania” się do enterocytów (wyspecjalizowanych komórek jelita odpowiedzialnych za wchłanianie substancji pokarmowych) i dzięki temu blokują wchłanianie np. toksycznych substancji produkowanych przez Escherichia coli.

Probiotyki na straży jelit

Lactobacillus i Bifidobacterium to  . Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia to żywe drobnoustroje, które podane w odpowiedniej ilości wywierają korzystny wpływ na zdrowie gospodarza. Takie bakterie znajdują się choćby w produktach mlecznych poddanych fermentacji, czyli jogurtach i kefirach  Warto zatem dbać o odpowiednią podaż takich produktów w swojej codziennej diecie, aby wspierać odpowiedni stan flory bakteryjnej.  Na wakacjach spożywanie przetworów mlecznych nieznanego pochodzenia od lokalnych wytwórców, w małych restauracjach, może być jednak ryzykowne. Pomocna może się okazać suplementacja probiotyków, którą wcześniej warto skonsultować z lekarzem, farmaceutą lub swoim dietetykiem, którzy pomogą w wyborze najbardziej odpowiednich dla nas szczepów probiotycznych i ich kombinacji.

2 kilogramy bakterii

Aby produkt mleczny mógł być uznawany za probiotyczny  Dlatego nie każdy produkt, który posiada w swoim składzie  bakterie probiotyczne jest probiotykiem. Ważne jest także to, by były one zdolne przetrwać podróż do jelita grubego i stawiły się na miejscu w stężeniu na tyle dużym, by skutecznie zasiedlić nabłonek jelita. Bakterie konkurują bowiem o każdy skrawek naszych jelit, a są one ogromne. Same jelito grube ma powierzchnię 300 do 400 metrów kwadratowych. W jelitach żyją 2 kilogramy bakterii. Jeśli więc ten obszar zamieszkują nasi obrońcy, to będą oni walczyli o terytorium z intruzami. Jeśli zaś nasza dieta nie sprzyja rozwojowi „dobrych” szczepów to ryzykujemy ekspansję tych „złych”.

 

Bakteryjne ciekawostki*
10 bilionów bakterii żyje w i na naszym ciele
10 razy więcej bakterii funkcjonuje w człowieku niż ma on własnych komórek
2 kilogramy bakterii żyją w jelitach
9 milionów genów mają bakterie żyjące w człowieku
300 do 400 metrów kwadratowych  ma w przybliżeniu jelito grube

*Dane te stale się zmieniają, gdyż badania nad bakteriami to jedna z najbardziej dynamicznych nauk przyrodniczych. Sam amerykański Human Microbiome Project pochłania rocznie dziesiątki milionów dolarów.

 

FAO/WHO (2001) Health and Nutritional Properties of Probiotics in Food including Powder Milk with Live Lactic Acid Bacteria

Clinical applications of probiotic agents

Wykład Mikrobiom jelitowy a mózg – dr Katarzyna Kuć (2021, Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS)