Strona główna • Wiedza • Profilaktyka i leczenie • Mity świątecznej otyłości

Mity świątecznej otyłości

Oskar Berezowski

Jak nie przytyć przez święta? To pytanie zadaje sobie wiele osób, bo dosyć słusznie podejrzewają, że za bożonarodzeniowe szaleństwa przy stole przyjdzie im zapłacić na wadze. Jednak dowody naukowe nie są aż tak jednoznaczne i świąteczne tycie jest nieco mitologizowane.

Tyjemy w trakcie świąt. To niestety prawda. Texas Medical Association opublikowało w 1998 r analizę, z której wynika, że przeciętny Amerykanin tyje między Świętem Dziękczynienia a Nowym Rokiem ok 3,6 kg. Niewiele jest dużych, przekrojowych badań prowadzonych w Europie, więc zatrzymamy się na początku na tych badaniach.

Naturalne zmiany wagi

Naukowcy spierają się bowiem, czy to faktycznie świąteczne szaleństwa kulinarne są wyłącznym winowajcą tego stanu rzeczy. W literaturze fachowej można bowiem znaleźć badania, które wskazują na naturalne różnice w masie ciała, która zmienia się wraz z porami roku (wpływ na to ma wiele czynników: adaptacja organizmu do niższej temperatury, niższy poziom witaminy D we krwi, dieta uboższa w świeże warzywa i owoce, zmiana aktywności fizycznej itd.). Jedne z badań wskazuje, że jesienią i zimą przybieramy średnio 2,3 kg, by potem schudnąć.

Otyli mają gorzej

Specjaliści twierdzą, że to nie sama świąteczna dieta jest dla nas zagrożeniem. Spojrzeć trzeba bowiem na swoją rzeczywistą kondycję. Otóż osoby otyłe przybierają na wadze więcej niż te, które mają prawidłową wagę na co dzień. Co więcej: ludzie z nadwagą mają także większe problemy, by potem te nadmiarowe kilogramy zrzucić. Dla przeciętnego czytelnika tego tekstu znaczy to tyle, że świąteczne posiłki nie muszą być powodem stresu i strachu o zgrabną sylwetkę. Drobne wahania wagi są naturalne. Jeśli jednak czytasz ten artykuł i od lat walczysz z nadmiarem tkanki tłuszczowej, to w święta pamiętaj, że szaleństwo przy stole zemści się nieco bardziej na rozmiarze Twoich ubrań niż tych szczuplejszych znajomych.

Zajadamy emocje

Wiele badań wskazuje także na to, że osoby, które mają problem z nieplanowanym objadaniem się w święta robią to często pod wpływem własnych emocji i nacisku otoczenia.

Mamy więc kilka rad:

  • Naprawdę nie musisz zjeść dodatkowej porcji pierogów, bo babcia, mama, żona czy mąż tak się postarali i będzie im miło, gdy docenisz ich starania.
  • Wszyscy przy stole pałaszują z takim apetytem, ale ty masz prawo do jedzenia zgodnie z własnymi potrzebami. Także w święta. Dostosowywanie się do zachowań grupy w tym przypadku nie jest wymagane.
  • Nie zajadaj stresu. Dla wielu osób okres świąt, to przyczyna dodatkowego napięcia emocjonalnego. Kortyzol, który nazywany jest hormonem stresu odpowiada też za przybieranie na wadze.
  • Nie zmieniaj całkiem swoich przyzwyczajeń. W święta z reguły mniej się ruszamy. To okres spotkań z rodziną, znajomymi. Często w domu lub restauracji. Więcej kalorii dostarczamy do organizmu, mniej spalamy. Znajdź odrobinę czasu dla siebie, choćby na spacer.



Żródła

Holiday eating. Austin, Tex.: Texas Medical Association, 1998.

A Prospective Study of Holiday Weight Gain

The effect of the Thanksgiving holiday on weight gain.

Rosenthal NE, Genhart M, Jacobsen FM, Skwerer RG, Wehr TA. Disturbances of appetite and weight regulation in seasonal affective disorder. Ann N Y Acad Sci 1987