Strona główna • Wiedza • Profilaktyka i leczenie • Menopauza. Kobieta pozostaje piękna

Menopauza. Kobieta pozostaje piękna

Oskar Berezowski

Nie taka menopauza straszna jak ją malują. Tak przynajmniej wynika z wielu badań nad łagodzeniem procesów związanych ze zmianami związanymi z przekwitaniem u kobiet.

Menopauza to trudny temat. Większość kobiet boi się nie tylko samych objawów co i ich powodów menopauzy. Czym ona jest?Termin oznacza ostatnie krwawienie miesięczne. Zazwyczaj między 46. a 56. rokiem życia następuje przejście między okresem prokreacyjnym a starością. Proces ten jest złożony i polega na „wyłączaniu” przez organizm kobiety funkcji hormonalnej jajników . Na szczęście cały ten proces u osoby zdrowej nie jest zjawiskiem gwałtownym. Zabrzmi to dosyć naukowo, ale ma on cztery główne fazy: 

  • premenopauzę: nie obserwujemy jeszcze intensywnych zaburzeń hormonalnych, choć organizm zwiększa produkcję gonadotropin przysadkowych; 
  • perimenopauzę: wówczas spada liczba pęcherzyków Graafa w jajnikach, a cykle są już często bezowulacyjne; 
  • menopauzę właściwą: zanik krwawienia miesięcznego;
  • okres pomenopauzalny: krwawienie już nie występuje.

Nie samą fizjologią kobieta żyje

Dzięki temu kobieta ma czas na przygotowanie się do przyjęcia funkcji… babci. Naukowcy zajmujący się ewolucją twierdzą bowiem, że kobiety, które nie mogą mieć już własnego potomstwa, mogą zająć się potomstwem swoich dzieci. Część badaczy wskazuje także na ewolucyjną ochronę życia kobiet starszych. Ciąża po 50-tym roku życia jest statystycznie bardziej niebezpieczna dla kobiety dojrzałej niż dla młodej dziewczyny.

Tyle o samej fizjologii i nieubłaganym procesom zachodzącym w ciele człowieka. Nie oznacza to jednak że każda kobieta łatwo godzi się z takim rozwojem wypadków. Matka, babcia to jedna z ról społecznych i zdolność fizjologiczna. Kobiecość natomiast nie musi się wiązać z tymi właśnie rolami. Dlatego lęk przed menopauzą to także lęk przed utratą części kobiecości i sprawności na innych polach niż tylko czysto prokreacyjnych.

Łagodzić i hamować objawy

Od wieków lekarze starają się więc nie tylko łagodzić objawy samej transformacji kobiety  dojrzałej, ale i pozwolić im na zachowanie tak wielu z jej dotychczasowych aktywności jak to możliwe.

Wraz z przekwitaniem zmienia się nie tylko funkcja jajników. Efektem braku estrogenów jest także suchość pochwy, większe ryzyko pojawiania się infekcji układu moczowo-płciowego, osłabienie siły mięśni, pogorszenie wyglądu, skóry, włosów, paznokci. Kobieta może odczuwać uderzenia gorąca, bardziej się pocić, mieć kłopoty ze snem. Występuje też niekontrolowana skłonność do płaczu, kołatanie serca, trudności z koncentracją. To wpływa na ogólny spadek poczucia komfortu życia.
Powyższe objawy nie brzmią dobrze. A jednak jest w nich… coś pocieszającego. Samego procesu starzenia organizmu nie da się zatrzymać, ale można go spowolnić, a wiele z tych objawów wytłumić lub złagodzić. Ginekolodzy i endokrynolodzy mają do dyspozycji wiele leków wykorzystywanych do hormonalnej terapii zastępczej. Nie każda kobieta może z nich skorzystać. Na szczęście jest jeszcze bardzo bogata oferta natury!

Naturalne zastępstwo

Na wstępie pisaliśmy o zaniku wydzielania estrogenów. Tymczasem wokół nas występuje wiele składników roślinnych naśladujących działanie żeńskich hormonów. Nie są to prawdziwe estrogeny i nie są identyczne pod względem działania z naturalnym estrogenem kobiety, ale naukowcy nazwali je fitoestrogenami. Izoflawony, kumestany, lignany są zawarte w łatwo dostępnych składnikach odżywczych.

Od lat znane są więc efekty działania kwiatów koniczyny czerwonej, liści szałwii, chmielu, owoców wiśni, morszczynu, siemienia lnianego, korzenia lukrecji, brokułów, ostryżu, liści mniszka lekarskiego, pestek winogron, jagód cytryńca chińskiego. Mogą one wspierać kobietę w okresie menopauzy pomagając przynosić ulgę i łagodząc niektóre objawy.

Przecież poza tym, że drobna część ciała kobiety (jajniki) przestała funkcjonować, to reszta organizmu i metaforycznej duszy nadal pozostaje prawdziwą kobietą. Zanikający hormon można częściowo zastąpić odpowiednią suplementacją. To nie kobieta zanika.

Źródła

Określenie wieku menopauzy naturalnej w populacji polskich kobiet. Maria Kaczmarek. Przegląd Menopauzalny 2007; 2: 77–82

Potential Health Benefits of Dietary Phytoestrogens: A Review of the Clinical, Epidemiological, and Mechanistic Evidence