Strona główna • Wiedza • Mężczyźni • Więcej karnityny, więcej seksu

Więcej karnityny, więcej seksu

Oskar Berezowski

Panowie w kwiecie wieku, miewający problemy w życiu intymnym, łaskawszym okiem powinni spoglądać na szklane buteleczki z niepozorną substancją - karnityną. Wskazują na to choćby badania Giorgio Cavalliniego.

O pozytywnym wpływie na płodność mężczyzn od dawna piszą badacze na całym świecie. Wyższe stężenie karnityny w nasieniu jest związane z większa ilością i ruchliwością plemników. Suplementowanie tej substancji jest więc wskazane przy leczeniu bezpłodności.

Ciekawe wyniki można jednak przeczytać w badaniach przeprowadzonych przez Włocha Giorgio Cavalliniego. Jego zdaniem karnityna ma także wpływ na ogólną poprawę życia seksualnego.

Karnityna lepsza od testosteronu

Z opublikowanego w piśmie Urology artykułu dowiadujemy się, że karnityna może być korzystniejsza w poprawie jakości erekcji, życia seksualnego i nastroju u starzejących się mężczyzn niż testosteron. W związku z tym, można uniknąć co najmniej jednego efektu ubocznego jaki występuje gdy stosujemy terapię testosteronem - zwiększonego ryzyka choroby nowotworowej (choć najnowsze badania sugerują, że terapia hormonalna jest bezpieczna).

Półroczna kuracja

Cavallini postanowił zbadać zastosowanie karnityny i testosteronu w leczeniu zmniejszonego popędu płciowego, pogłębiającego się zmęczenia i depresji. Problemy te pojawiają się u części mężczyzn wraz z wiekiem. Dotychczas najczęściej stosowano terapie testosteronem. Włosi zebrali więc grupę 130 mężczyzn w wieku od 60 do 74 i losowo podzielili ich na trzy grupy. Czterdziestu pięciu panów otrzymało karnitynę, 45 placebo a 40 testosteron. Żaden z mężczyzn biorących udział w badaniu nie miał problemów z prostatą, cukrzycy, chorób serca lub innych poważnych problemów zdrowotnych. Kuracja nadzorowana przez naukowców trwała sześć miesięcy.

Zmniejszenie depresji

Zarówno w grupie przyjmującej karnitynę jak i testosteron mężczyźni odnotowywali poprawę sprawności seksualnej, ale to osoby przyjmujące karnitynę czuły się lepiej. U mężczyzn, którzy brali testosteron zanotowano pewien wzrost objętości prostaty, obniżenie poziomu hormonu luteinizującego i niezmienionych poziomy PSA (antygen gruczołu krokowego). Karnityna nie miała wpływu na którykolwiek z tych trzech wskaźników. Zarówno testosteron jak i karnityna wpłynęły na zmniejszenie objawów depresji i zmęczenia.

Źródła

Cavallini G et al. Carnitine versus androgen administration in the treatment of sexual dysfunction, depressed mood, and fatigue associated with male aging. Urology 2004 Apr; 63(4): 641-46