Strona główna • Wiedza • Fitness • Kalorie w cieniu tamaryndowca

Kalorie w cieniu tamaryndowca

Oskar Berezowski

Coraz częściej osoby dbające o linię natykają się na skrót HCA. To skrót oznaczający kwas hydroksycytrynowy. Związek ten pokonał długą drogę zanim zyskał uznanie dietetyków. Był opisywany przez poetów i pisarzy, choć większość z nich nie miała pojęcia o jego wpływie na przemiany tłuszczowe w organizmie.

“Ziemia Gosen wyglądała jak olbrzymia szachownica, której zielone i żółte poletka odgraniczały się barwą zbóż i palmami rosnącymi na miedzach; zaś na rudym piasku pustyni i jej białych wzgórzach płat zieloności albo kępa drzew i krzaków wyglądały jak zabłąkany podróżny. Na płodnej ziemi Gosen z każdego pagórka tryskał ciemny gaj akacji, sykomorów i tamaryndusów, z daleka przypominających nasze lipy, wśród których kryły się pałacyki z rzędami przysadzistych kolumn albo żółte lepianki chłopów” - zachwycał się widokiem egipskich ziem Bolesław Prus, w Faraonie.

Dzięki niemu dowiedzieliśmy się, że w miesiącu Choiak, czyli od połowy września do połowy października w ogrodach zbierano owoce tamaryndowe, daktyle i oliwki. Egipcjanie cenili jego owoce ze względu na charakterystyczny kwaśny smak i drzewo, które cieśle zamieniali w niezwykłej urody meble. Prus nie zdawał sobie sprawy, że opisuje środek efektywnie walczący z nadwagą...

Smak odchudzania

I tu pozwolę sobie na małą dygresję dotyczącą smaku kwaśnego. Według antropologów nasz zmysł wyróżnia ten właśnie smak, gdyż jest on charakterystyczny dla psującej się żywności. U zarania ludzkości musieliśmy więc traktować swój język jak przenośne laboratorium, na którym dokonywaliśmy oceny, co może nam grozić zatruciem z powodu niedojrzałych bądź przejrzałych owoców (gorzki sygnalizuje między innymi toksyny). Mało tego: językiem wykrywamy niebezpieczny gaz - dwutlenek węgla. Rejestrują go właśnie receptory, które przekazują sygnał o smaku kwaśnym.  Według Charlesa Zukera z Columbia University dzieje się tak właśnie dlatego, że wraz z procesami fermentacyjnymi tworzy się CO2.

Zastanawiasz się, drogi czytelniku, jaki ma to związek z tamaryndowcem? Otóż kwaśny smak miał być sygnałem ostrzegawczym, że grozi nam jakieś niebezpieczeństwo. Z drugiej strony intuicja podpowiada nam, że część kwaśnych owoców jest dla nas bardzo zdrowa. To właśnie między innymi ten paradoks wskazuje na znaczenie kwasów w naszej diecie. Kwasem jest witamina C (kwas askorbionowy). Także owoce tamaryndowca zawierają w sobie pewien ważny kwas: hydroksycytrynowy (HCA).

Mięśnie sportowca

Kwas hydroksycytrynowy to bardzo ciekawy związek krążący w naszym organizmie. Bardzo nie lubią go tłuszcze gromadzące się na brzuchu, pośladkach, udach. Powstają bowiem one w wyniku rozpadu glukozy. Dostarczamy ją wraz z pożywieniem. W organizmie rozpada się na różne związki, między innymi na hydroksycytrynian (HCA). Co ciekawe: tego ostatniego związku jest wyjątkowo dużo podczas intensywnego wysiłku. Wtedy właśnie w naszym ciele uruchamiane są procesy, które pozwalają nam na niesamowite wyczyny. Do tego jednak potrzebna jest energia. Dużo energii. Aby ją dostarczyć do mięśni, do odpowiednich komórek płynie sygnał: nie przetwarzamy glukozy w tłuszcze, tylko spalamy je natychmiast. Ciało zamiast odkładać sobie energię na czarną godzinę, zaczyna z niej korzystać.

Blokowanie tłuszczów

Ten mechanizm jest oczywiście bardzo korzystny dla osób, które chcą spalić tkankę tłuszczową. Kwas hydroksycytrynowy nie tylko bowiem staje na przeszkodzie w tworzeniu się tłuszczów zapasaowych. Wpływa także na inny mechanizm: organizm zaczyna sięgać do tkanki tłuszczowej po nagromadzoną w niej energię.

Ktoś może jednak zauważyć, że dotyczy to głownie okresu, gdy intensywnie ćwiczymy. I tu właśnie musimy znów schować się pod zielonymi, mięsistymi liśćmi tamaryndowca.

W jego owocach kryje się bowiem drogocenny HCA. Zjedzenie tego cierpkiego przysmaku jest własnie takim małym oszustwem organizmu. Otrzymuje on sygnał, że we krwi znajduje się hydroksycytrynian. To z kolei jest sygnał do tego, by nie pozwalać na tworzenie się tłuszczów zapasowych.

Nie czuli głodu

Tak złożonej wiedzy biochemicznej nie mieli z pewnością indyjscy chłopi, którzy owoc tamaryndowca traktowali jak zabezpieczenie przed uczuciem głodu. Jest to możliwe właśnie dzięki HCA, które wpływa na zwiększenie poziomu glikogenu we krwi. Dzięki niemu mózg, przez nerw błędny, otrzymuje sygnał, że ma “zasilanie”. Bardzo istotny jest też inny sygnał płynący z laboratoriów badawczych. Otóż naukowcy od lat szukają świętego Graala odchudzania - substancji która zmniejszyłaby łaknienie a zwiększyła bogactwo jej odkrywcy. Część środków działa. Ale krótko. Organizm przyzwyczaja się bowiem do oszukiwania go substancjami chemicznymi. Tymczasem podczas stosowania HCA nie zauważano, by jego działanie ulegało osłabieniu w dłuższym okresie czasu. U zwierząt efekty utrzymują się nawet przez dłuższy czas.

Kanał odkrywców

I właśnie ze zwierzętami związana jest ciekawa anegdota, która stoi podobno za współczesną popularnością preparatów z HCA. Jej najlepszym źródłem jest bowiem pewna odmiana tamaryndowca - malabarski (Garcinia Cambogia). Porasta ona właśnie on egipskie wzgórza, także te, które mijają statki przeprawiające się przez Kanał Sueski. Marynarze udający się w daleką drogę, gromadzili owoce chroniące ich przed szkorbutem. Takie właśnie działanie miały mieć owoce tamaryndowca. Smakowały nieciekawie, ale chroniły zdrowie. Były łatwo dostępne więc podawano je także zwierzetom. Po dłuższych rejsach zaoobserwowano jednak, że trzoda karmiona tamaryndowcami, chudła. Owoce były więc tylko dla załogi, by wartość bydła zanadto nie spadała.

Tylko Garcinia Cambodia

Według morskiej anegdoty, to właśnie lekarze ze statków, na których stosowano tamaryndowca dietę, po zejściu na ląd otwierali własne praktyki leczenia otyłości. Ich tajemniczym składnikiem była właśnie Garcinia Cambodia.

Ile w tym prawdy? Wiele wskazuje na to, że bardzo dużo. Bo to właśnie tamaryndowiec malabarski ma bezcenny kwas l-hydroksycytrynowy. To najskuteczniejsza forma biologicznie aktywna kwasu cytrynowego. Wybierając więc produkt z HCA warto zwrócić uwagę na skład. Powinien on zawierać właśnie naturalny wyciąg z Garcinia Cambodia.

Źródła

Production of hydroxycitric acid by microorganisms.

Safety assessment of (-)-hydroxycitric acid and Super CitriMax, a novel calcium/potassium salt.

A natural food, the Malabar Tamarind, may be effective in the treatment of obesity.